czwartek, 1 grudnia 2016

Koza Mendesa


To szatan, nie, nie, nie, to diabeł. Jeśli to były twoje pierwsze przemyślenia, to bardzo brakowało ci informacji. Więcej kłamstw, które zostały nam nakarmione jako dzieci. Słynna Koza Mendesa była stworzeniem złożonym, które ma symbolizować światło astralne (uniwersalna siła życiowa, wielki środek magiczny). Znany również jako Baphomet. Bafomet nie jest chrześcijańskim diabłem, ale symbolem starożytnych Adeptów (alchemików) reprezentujących Naturę. To połączenie i równowaga męskiej i żeńskiej energii, światła i ciemności.

Przez wieki pierwotne znaczenie Baphomet przeszło wiele zmian. Ostateczna transformacja Baphomet nastąpiła w 1854 roku. Francuski ceremonialny mag Elphias Levi ponownie wyobraził sobie Baphometa w postać, którą nazwał Kozioł Sabatyczny. Reprezentując wszechświat w postaci podwójnych przeciwieństw, kozioł Sabatyczny zawiera elementy hermafrodytycznego kamiennego Bafometa i symboliczne ideały mitu templariuszy Baphomet. Mieszał te elementy z obrazami okultystycznymi, kabalistycznymi i katolickimi.

Najbardziej wyjątkowym i kultowym elementem Levi's Baphomet jest głowa kozy na humanoidalnym ciele. Głowa kozła została pożyczona przez Leviego od kemetycznego bóstwa z głową kozła Banebdjedet, który reprezentował duszę Ausara. Levi został również zainspirowany Panem, innym kozim głową, utożsamianym z pierwotnym kultem i społecznymi tabu tamtych czasów. Ogólne wrażenie Sabatycznej Kozy jest bardzo podobne do wrażenia karty Diabła z Marsylii Tarot, która mogła być szablonem Leviego. Łacińskie słowa na ramionach kozła Sabatycznego, COAGULA i SOLVE, oznaczają połączenie i rozebranie. Odnoszą się one do uprawnień, które według przywódców Kościoła mają być odebrane Bogu przez jego ziemskich przedstawicieli. W kontekście Leviego te terminy reprezentują dualistyczną moc magii, którą może zrealizować każdy pobożny, inicjowany praktykujący.



Dzisiaj Baphomet w postaci Sabatycznej Kozy Eliphas Levi jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych okultystycznych obrazów na świecie, silnie powiązanym z kulturą artystyczną i popularną. To bezpośrednio zainspirowało kultową kartę Diabła z systemu Rider Waite Tarot. Sigil z Baphomet, przedstawiający kozła sabatycznego w odwróconym Pentagramie, został przyjęty jako logo współczesnego Kościoła Szatana. Ale to nie jest oryginalny cel ani znaczenie.

Dzięki swojej długiej i głęboko symbolicznej historii Baphomet jest potężną ikoną, która wyraża strach i szacunek do dnia dzisiejszego. Baphomet został przekształcony przez czas i kulturę w bogatą ikonę naszego współczesnego okultystycznego dziedzictwa. M

niedziela, 9 października 2016

Rada



Pierwsze, co należy trzymać w tajemnicy, mówią mędrcy – to nasze dalekosiężne plany. Milczeć trzeba do czasu, dopóki te plany nie zrealizują się. Wszelkie nasze plany są nie tylko niedoskonałe, jest w nich ogromna ilość słabych miejsc, w które można łatwo uderzyć i wszystko zniszczyć.

Drugie, co zalecają mędrcy, to nie dzielić się tajemnicą swojej dobroczynności. Dzieło dobroczynne – to wielka rzadkość w tym świecie i właśnie dlatego należy go strzec, jak źrenicy oka. Nie chwalcie siebie za dobre dzieła, uczynki. Duma natychmiast zobaczy i zabierze całe to dobro, które przyszło w wyniku tej dobroczynności.

Trzecie, o czym nie zalecają opowiadać mędrcy, – to nasza asceza. Nie należy mówić na lewo i na prawo o naszych ograniczeniach w jedzeniu, spaniu, etc. Asceza fizyczna przynosi korzyści tylko wtedy, gdy łączy się ona ze składową emocjonalną.

Czwarte, o czym należy przemilczeć – to mówienie o swojej odwadze, bohaterstwie. Ktoś dostaje doświadczenia zewnętrzne, a ktoś inny – wewnętrzne. Zewnętrzne doświadczenia są widoczne, więc za nie ludzie dostają nagrody, ale pokonania wewnętrznych doświadczeń nikt nie zauważa, dlatego i nagród za nie żadnych nie przyznają.


Piąte, o czym nie należy rozpowszechniać, – to wiedza duchowa. Duchowa wiedza ma różne poziomy i powinna być ujawniana dopiero po osiągnięciu pewnego poziomu czystości świadomości. Podstawowym błędem początkującego nosiciela prawdy jest chęć podzielenia się zbyt wysoką wiedzą duchową, która zamiast tego, aby przynieść dobro człowiekowi, jeszcze bardziej zbija go z tropu i nawet straszy.

Szóste, o czym szczególnie nie należy dzielić się z innymi – to nie mówić o swoich konfliktach domowych i w ogóle o swoim życiu rodzinnym. Pamiętajcie: im mniej mówicie o problemach w swojej rodzinie, tym będzie ona bardziej silna i bardziej stabilna. Kłótnia – jest to pozbywanie się negatywnej energii, która zgromadziła się w procesie współżycia.



Siódme, o czym nie należy mówić, to brzydkie słowa, które usłyszeliśmy od kogoś. Można zabrudzić buty na ulicy, ale też można zabrudzić świadomość. A człowiek, który po przyjściu do domu, opowiada wszystko, co usłyszał od głupiego po drodze, niczym nie różni się od człowieka, który przyszedł do domu i nie zdjął butów.

środa, 10 lutego 2016

Kodeks wróżbiarstwa.



Każda osoba, która zaczyna zajmować się kartami, powinna poznać kodeks moralny, jakim powinna się kierować w kontaktach z ludźmi.





1) Nie wolno oceniać klienta, wyrażać negatywnych opinii na temat jego przekonań, obwiniać go.
Każdy jest oceniany i krytykowany na co dzień. Poszukuje wiec miejsca, w którym mógłby wziąć głęboki oddech i bez obaw podzielić się swoimi troskami, myślami, bez strachu, ze znowu usłyszy:
– Jak Pan może tak myśleć?
– Normalni ludzie tak nie myślą!
– Dziwie się, ze można mieć tak głupie poglądy!

2) Nie można straszyć klienta.
– Jeśli Pan tego nie zrobi, to spotka Pana kara od losu, za…
– To pewne , ze maż Pania zdradza i nic Pani na to nie poradzi, kochaniutka!
– Syn zachoruje niedługo na dziwaczna chorobę, ale to kara dla Pani za usuniecie pierwszej ciąży!

3) Nie można podejmować decyzji za klienta.
– Musi Pani zajść teraz w ciąże, jeśli chce Pani uratować małżeństwo!
– Musi Pani wyjść za maż za tego mężczyznę, bo to jedyna dla Pani szansa na założenie rodziny!
– Ma Pani się rozwieść i wyjechać z tego miasta!

4) Nie można przemawiać do klienta z pozycji jedynego i wszystkowiedzącego autorytetu.
– Jest wielu znanych ludzi, ale ja jestem najlepszy, nie tylko w Polsce!
– Inni nie znają się na tym tak jak ja!
– Dziwie się Pani, ze zadaje Pani tak naiwne pytania. Zajmuje się poważnymi sprawami!

5) Nie można używać słownictwa ezoterycznego niezrozumiałego dla przeciętnego człowieka.
Klient, nasłuchawszy się diagnoz w połowie nie zrozumiałych, wychodzi z przekonaniem, ze nic się nie da zrobić. Rośnie w nim przekonanie bezsilności i beznadziejności.

6) Nie można klientem zaspokajać swoich potrzeb.
Chodzi tu o domaganie się uwagi dla siebie, popisywanie się swoja wiedza, mądrością, opowiadanie o swoim życiu, zajmowanie się swoim życiem, przekonywanie o własnych poglądach, religii, filozofii życiowej.

7) Nie można traktować klienta przedmiotowo.
Zdarzają się tacy co traktują klienta jak… towar. Rozmawiają z nim patrząc w stół lub w okno. Wygłaszają suche informacje, bez zwracania uwagi na to, o co chciałby zapytać klient, po 20 minutach inkasują pieniądze…i następny proszę!

8 ) Nie można przepowiadać śmierci.
Taka informacja działa jak wyrok, nawet jeśli danemu człowiekowi wydawało się, ze nie będzie to miało dla niego żadnego znaczenia. Tego rodzaju przepowiednie przynoszą tragiczne skutki dla psychiki.

9) Nie można wykorzystywać emocjonalnie czy seksualnie klientów.
Zdarza się, ze rożni terapeuci pozwalają sobie na romansowanie z klientami, bo maja trudności w nawiązywaniu relacji z płcią przeciwna. Dzięki swojej pracy poznają ludzi w potrzebie, którzy otwierają się przed nimi. Taka sytuacja ułatwia im wykorzystanie klientów do zrealizowania swoich potrzeb emocjonalnych czy seksualnych.‘‘

Źródło: Barbara Antonowicz- Włazinska- „Vademecum Tarota‘‘